Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel

Tosiki :)

offlinetosiki blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: INDYWIDUALNY
9113 odwiedzin | wpisów: 24, komentarzy: 89, obserwuje: 8
 

Gruszki na wierzbie ;)

autor: tosiki blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Witam wszystkich poświąteccznie :)

Przed świętami w pracy miałam maraton. Postanowiłam sobie to wynagrodzić i przedłużyłam święta o jeden dzień :)

Koszystając ze względnie ładnej pogody i całkiem optymistycznej prognozy postanowiłam zasadzić na działce pierwsze drzewka. Plan na ogód ambitny, chcę mieć gruszki na wierzbie ;D

A tak serio to jabłka na gruszce. Mój dziadek wiele lat temu założył ogród. Rosną tam stare gatunki drzew i jedna jabłonka, która daje TAKIE PYSZNE JABŁKA!!! Jeszcze niedojrzałe, a już nie są kwaśne. Soczyste i słodziutkie, niebo w gębie. Jestem pewna, że to właśnie tym jabłkiem wąż skusił Ewę ;) Podobno różanka, ale jak kupowałam jabłka o tej nazwie to nawet podobne nie były. Mega mi zależy na tym konkretnym drzewku, dlatego spróbuję je zaszczepić. Na razie zasadziłam dzikie gruszki - podobno najlepsze do szcczepienia. Zobaczymy czy się przyjmą, trzymajcie kciuki :)


Owoc mojej pracy:

Słabo widać, ale jak się przyjrzycie są trzy drzewka :)

blog budowlany - mojabudowa.pl

Pozdrawiam :)



Wracamy

autor: tosiki blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Witam wszystkich po zimowej przerwie :)

Trochę nas nie było, bo w zasadzie nic się nie działo, a i zapeszać nie chcieliśmy.

Pierwsza dobra wiadomość to, że mamy prąd! W zeszły poniedziałek mąż dzwonił, żeby zapytać kiedy założą skrzynkę i powiedzieli, że pod koniec czerwca, a w niedziele byliśmy na działce i zastaliśmy skrzynę :D

Druga wiadomość to "mała" zmiana planów. Jak wiecie budować chieliśmy etapowo - najlepiej własnoręcznie ;) Liczyliśmy i liczyliśmy i liczyliśmy i wyliczyliśmy, że kilka lat nam się z tym zejdzie, a chciałoby się już być na swoim. Dlatego zapadła decyzja, że na te kilka lat zdudujemy mały, drewniany, domek całoroczny, zamin przejdziemy do budowy domu docelowego :)

Mamy już projekt i umowę z wykonawcą. Startujemy pod koniec maja. Trzymajccie kciuki :)

Pozdrawiam i Wesołych Świąt :)

blog budowlany - mojabudowa.pl